Fiasko Realu Madryt w sprawie transferu Davida Villi odbiło się szerokim echem w całym futbolowym świecie. Od czasu do czasu w mediach pojawiają się komentarze na ten temat. Wczoraj na antenie telewizji Intereconomía w programie Punto Pelota reprezentant snajpera Valencii i reprezentacji Hiszpanii, José Luis Tamargo, po raz kolejny wrócił do tej sprawy.
- Villa nie gra w Realu Madryt z powodu pięciu milionów euro - powiedział.
Tak mała kwota nie pozwoliła dojść klubom do porozumienia w sprawie transferu Asturyjczyka. - Próby w ostatniej godzinie nie miały sensu. Mój klient miał już wtedy odnowiony kontrakt z Valencią - dodał Tamargo. Według agenta Villi miesiąc wcześniej Królewscy byli bardzo bliscy zakupienia El Guaje: - Madryt chciał wykorzystać zmianę na stanowisku prezesa Valencii i jej problemy finansowe. Piłkarz wówczas nie mógł się doczekać, aż kluby dojdą do porozumienia - zakończył.
Pięć milionów dzieliło Villę od Realu Madryt
José Luis Tamargo ujawnia kulisy negocjacji
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (58)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.