Jutro Beckham przyleci do Madrytu i zostanie zaprezentowany jako kolejny nabytek Realu. Dalej jednak nie jest pewne z jakim numerem będzie grać. Wiele wskazuje na to, że koszulka, którą Beckham jutro założy może nie mieć numeru.
Z tego co ustaliła Marca może być to numer 4, który nosił wcześniej... Fernando Hierro. Nie chodzi bynajmniej o to, że Spice Boy byłby środkowym obrońcą, jednak od razu zostało wyjaśnione, że numer 4 jest zastrzeżony dla spadkobiercy Fernando Hierro.
Gdyby odszedł Morientes, to Ronaldo grałby z numerem 9. Jeśli zaś odszedłby Macca, to numer 8 mógłby już przypaść Beckhamowi, podobnie, jak 11 Ronaldo.
Nadchodząca prezentacja Beckhama zmonopolizowała większość rubryk w angielskich gazetach.
Jutro nad ranem Beckham przylatuje z Azji. W południe zostanie zaprezentowany w towarzystwie 500 dziennikarzy.
(marca.com)
Ciąg dalszy kłoptów z numerem Beckhama...
Jutro Beckham przyleci do Madrytu i zostanie zaprezentowany jako kolejny...
REKLAMA
Komentarze (36)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się