Ramón Calderón skontaktował się już Michelem Platinim i pytał o możliwość rejestracji do rozgrywek Champions League zarówno Klaasa-Jana Huntelaara, jak i Lassany Diarry.
Anonimowy działacz UEFA, z którym skontaktowała się Marca twierdzi, że rozmowa miedzy oboma panami odbyła się kilka dni temu i rzeczywiście dotyczyła interpretacji sławnego już artykułu 17.18 z przepisów UEFA, który zabrania Królewskim rejestracji obydwu nowych zawodników. Prezydent UEFA miał podobno odpowiedzieć prezesowi Realu Madryt: "Przykro mi, ale nie mogę".
Sam Ramón Calderón wpadł na pomysł kontaktu z Platinim i to on pierwszy podniósł słuchawkę. Prezes Królewskich zrozumiał odmowę i jest coraz bardziej świadomy, że klub będzie mógł zarejestrować tylko jednego piłkarza.
Z drugiej strony Calderón wciąż nie rozumie interpretacji artykułu 17.18. Jego zdaniem rejestracja dwóch zawodników nie narusza ducha rozgrywek, ponieważ według klubu Puchar UEFA i Champions League to różne rozgrywki i zawodnicy grający wcześniej w Pucharze UEFA nie powinni mieć problemów z grą w Lidze Mistrzów.
Rozmowa Calderóna i Platiniego oznacza, że Real Madryt zaczął działać, ale na razie tylko drogą telefoniczną. W UEFA nikt nie pracuje do 2. stycznia, więc prezes Realu Madryt najpierw spróbował wykorzystać swoje świetne kontakty z prezydentem Europejskiej Unii Piłkarskiej. Jednak UEFA twardo broni swojego stanowiska i nie zmieni artykułu 17.18 robiąc przysługę jakiemuś klubowi. Dopiero kiedy rozgrywki się zakończą, to prawnicy i działacze spróbują poprawić przepis.
Real Madryt nie chce składać broni i rozważa odwołanie się do Międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu, ale nie będzie to zbyt mile widziane przez działaczy UEFA.
Platini: Przykro mi, ale nie mogę
Calderón kontaktował się już z prezydentem UEFA
REKLAMA
Komentarze (38)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się