Niestety, 26. czerwiec to jeden z najczarniejszych dni w historii piłki nożnej. Po zaskakującej, wręcz przerażającej śmierci Marca Vivena Foe, umarł były piłkarz Królewskich, bramkarz Enrique Esquiva. To jednak zgoła odmienne odejście człowieka...
Enrique Esquiva Gonzalez dożył lat 86. W Realu występował w latach 1939-43. Urodzony w Mejorada del Campo jako syn Joaquína i Dolores. Podczas czterech sezonów spędzonych na Chamartin zagrał w 39 meczach ligowych, 9 w Pucharze Króla oraz 8 gier towarzyskich. Pokój jego duszy...
Enrique Esquiva 1916-2003
Niestety, 26. czerwiec to jeden z najczarniejszych dni w historii...
REKLAMA
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się