Kariera Fabio Cannavaro to niekończące się pasmo sukcesów. Kapitan reprezentacji Włoch jest prawdziwym kolekcjonerem tytułów, zarówno tych indywidualnych jak i drużynowych. Mistrzostwo Hiszpanii, mistrzostwo Włoch, zdobycie Mistrzostwa Świata, wygranie Złotej Piłki czy nagroda dla Piłkarza Roku FIFA - są to sukcesy, które przed włoskim defensorem osiągnęli tylko Franz Beckenbauer i Matthias Sammer. Cannavaro to prawdziwy crack. Także poza boiskiem.
W miniony wtorek, 23 grudnia, Fabio Cannvaro stawił się osobiście na otwarciu kilku boisk w neapolitańskiej dzielnicy Scampìa, jednej z najbardziej konfliktowych dzielnic miasta. Cel Fabio był jeden: wyciągnąć dzieci z okolicy, położonej bardzo blisko regionowi Secondigliano, gdzie słowa takie jak mafia czy rozliczanie wspólnych porachunków nie są obce. Secondigliano to dzielnica Neapolu, z której wywodzi się słynna mafia Camorra. Cannavaro zdołał uciec z tego strasznego środowiska i teraz, patrząc na te tereny, ma nadzieję, że wiele dzieci pójdzie w jego ślady.
Obrońca Realu Madryt pokazał tym samym swoją klasę, wielkość i troskę o najbardziej potrzebujących. Korzystając z tygodniowych wakacji, jakie trener Realu Madryt, Juande Ramos, dał swoim podopiecznym (powrót do treningów Królewskich zaplanowany jest na poniedziałek, 29 grudnia, o godzinie 17:00 w Miasteczku Sportowym Valdebebas) Fabio powrócił do miasta z dzieciństwa, do Neapolu, gdzie wszystko się dla niego zaczęło, by pomóc, poprzez piłkę nożną, dzieciom.
Cannavaro - crack na boisku i poza nim
Fabio wspiera dzieci z rodzinnego miasta
REKLAMA
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się