Miguel Palanca:
- Jestem bardzo szczęśliwy. Spełniłem marzenie, zadebiutowałem na Bernabéu. Drużyna wygrała, odejdę zadowolony. Nie tak jak w Barcelonie, kiedy zadebiutowałem, lecz drużyna poniosła porażkę.
- Zagrali [Valencia - dop. red.] bardzo twardo. Zatrzymywali grę wiele razy za pomocą fauli, co utrudniało nam grę w piłę nożną. Dostałem cios z łokcia od Albiola, lecz na szczęście nie doszło do niczego więcej.
- Teraz nadszedł czas, by cieszyć się wakacjami razem z rodziną, powrócić z naładowanymi bateriami i czekać, aż trener ponownie mi zaufa.
Fernando Gago:
- Różnica w wyniku jest zbyt mała, zespół zasłużył na dużo więcej. To zwycięstwo daje nam dużo chęci i pomaga odzyskać nałóg wygrywania, znak tożsamości Realu Madryt.
- Najtrudniejszą rzeczą jest to, że rywal stwarzał sobie sytuacje, które mógł wykorzystać. Nie wykorzystaliśmy także swoich, ale wygraliśmy i to jest najważniejsze. Spotkania są zawsze trudne, lecz najważniejsze, że kończymy rok zwycięstwem.
- Teraz potrzebujemy odpoczynku, spędzania czasu z rodziną. Wrócimy do pracy z ochotą i entuzjazmem. W następnym roku pokażemy, że jesteśmy Realem Madryt.
Palanca: Spełniłem marzenie
Miguel Palanca i Fernando Gago po meczu
REKLAMA
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się