Kiedy mówimy o Lassanie Diarrze (urodzony w Paryżu 10 marca 1985 roku), to rozmawiamy o defensywnym pomocniku, który świetnie prezentuje się na boisku i ma godną pozazdroszczenia budowę. Można powiedzieć, że po nieudanych przygodach z Wengerem i Mourinho, a następnie przenosinach do Portsmouth FC, Diarra stał się jednym z talentów, który może bardzo dużo osiągnąć.
Francuz z malijskimi korzeniami gra bardzo swobodnie i dobrze czuje się z piłką przy nodze. Mimo że jest defensywnym pomocnikiem, to może grać za plecami napastników, a nawet na prawym skrzydle zarówno w pomocy, jak i w obronie. Jedną z wad Diarry jest niewykorzystywanie sytuacji pod bramką rywala. Tak naprawdę przez całą swoją profesjonalną karierę trafił tylko trzy razy do bramki rywala.
Do Chelsea trafił z Le Havre za nieco ponad milion funtów. Jednak Diarra nie dostawał od Mourinho zbyt wielu szans. Francuz musiał więc grać w rezerwach, gdzie został uznany najlepszym młodym piłkarzem drugiego zespołu The Blues. W lecie 2007 roku stał się kolejnym utalentowanym młokosem kupionym przez Wengera, ale w Arsenalu rzadko pojawiał się na boisku, więc poprosił o transfer. Został kupiony w styczniu tego roku przez Portsmouth za około 7 milionów euro i z miejsca stał stał się liderem drużyny. W maju zdobył z Portsmouth FA Cup.
W wieku 22 lat Diarra zadebiutował w reprezentacji Francji. 24 marca 2007 roku w meczu z Litwą wystąpił od pierwszej minuty u boku Makélélé. Zresztą Diarra jest jednym z wielu młodych piłkarzy kreowanych na następce słynnego francuskiego pomocnika.
Siła i talent - główne zalety Diarry
Sylwetka Francuza
REKLAMA
Komentarze (47)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się