Radomir Antić był trenerem Realu Madryt w sezonie 1991/92 oraz FC Barcelona w 2003 roku. W związku z tym, gdy zbliżają się Gran Derbi, Antić jest jednym z bardziej zapracowanych ekspertów. W poniżej zamieszczonej wypowiedzi ocenia sędziego dzisiejszego spotkania pomiędzy Barceloną a Realem, Luisa Medinę Cantalejo.
- Nie wiem, czy to dobra decyzja. Mnie ten sędzia nie przekonuje. Zawsze chce być w centrum uwagi, chyba lubi, gdy o nim piszą, lub pokazują go w telewizji. Nie podobało mi się to. co zrobił podczas finału Mistrzostw Świata w Niemczech. Jako czwarty sędzia poinformował asystenta arbitra głównego, że to Zidane zaatakował Materazziego. A przecież kamery wyraźnie pokazały później, że Medina nie mógł widzieć ataku Francuza, bo patrzył w inną stronę. Oby jutro pan w czerni nie był bohaterem meczu.
Luis Medina Cantalejo sędziował Gran Derbi dwukrotnie: w roku 2002 (0:0) i 2006 (1:1, czerwona kartka dla Roberto Carlosa). W tym sezonie prowadził zawody Barcelony z Espanyolem (2:1 po rzucie karnym w 97. minucie) oraz pucharowy mecz Realu z Irunem (4:3).
Sędziował 19 spotkań Barcelony (7 zwycięstw, 6 remisów, 6 porażek) i 19 Realu (11-4-3).
Antić: Oby pan w czerni nie był bohaterem meczu
Były trener Realu i Barcelony o sędzim dzisiejszego spotkania
REKLAMA
Komentarze (38)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się