Punktualnie o jedenastej piłkarze Realu Madryt pojawili się na murawie w Miasteczku Sportowym Valdebebas. Juande Ramos przez kilka minut rozmawiał z zawodnikami i wyjaśniał im cele dzisiejszej sesji treningowej.
Szkoleniowiec miał do dyspozycji siedemnastu piłkarzy. Oczywiście na treningu nie pojawili się kontuzjowani Van Nistelrooy, Diarra, De la Red, Heinze, Sneijder, Torres oraz Pepe. W Gran Derbi nie wystąpią również Robben i Marcelo, którzy będą pauzować za kartki. Tak więc z Barceloną będzie mogło zagrać piętnastu graczy pierwszej drużyny, w tym trzech bramkarzy. Dlatego oczywiście Ramos zdecydował się powołać kilku piłkarzy z Cantery. Dzisiaj z pierwszym zespołem trenowało czterech szczęśliwców: Gorka, Palanca, Chema Antón i najbardziej doświadczony z tej grupy, Alberto Bueno.
Na początek Jordi García oraz Marcos Álvarez poprowadzili rozgrzewkowe rundy wokół boiska. Po rozciąganiu piłkarze zaczęli realizować ćwiczenia taktyczne. W tym czasie Juande Ramos rozmyślał, jak pokonać Barcelonę.
Wesley Sneijder, który nie pojawił się na murawie, ćwiczył na sali i realizował specjalny plan, który ma mu pomóc w dojściu do pełnej sprawności po kontuzji bicepsa w prawym udzie.
Kolejny trening Królewskich zaplanowany jest na piątkowy poranek. Będzie to ostatnia sesja przed wylotem do Barcelony, a zarazem ostatnia szansa dla Ramosa, by obejrzeć swoich podopiecznych i wybrać wyjściowy skład na Gran Derbi.
Dzisiejszy trening
Cały zespół skoncentrowany na spotkaniu z Barceloną
REKLAMA
Komentarze (23)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się