Po spotkaniu z Sevilla FC zdobywca jednej z bramek, Fernando Gago, nie krył smutku i rozgoryczenia końcowym wynikiem. W dramatycznych okolicznościach Królewscy polegli na własnym stadionie 3:4, co na tydzień przed Gran Derbi nie jest najlepszą prognozą. Oto, co do powiedzenia po meczu miał argentyński pomocnik:
- Musimy pozbyć się tendencji do szybkiego tracenia goli, ponieważ mamy przez to o wiele więcej pracy i nie zawsze jesteśmy w stanie odwrócić losy meczu. Graliśmy dobrze przez piętnaście minut, jednak Sevilla objęła prowadzenie i mogła kontrolować rytm spotkania. W drugiej odsłonie byliśmy nawet lepszym zespołem, ale to się nie liczy, skoro nie osiągnęliśmy korzystnego rezultatu i straciliśmy bardzo ważny punkt - mówił podczas pomeczowej konferencji Gago.
Tematem rozmowy był również arbiter, González Vázquez, który wczorajszego wieczoru nie zaliczy do udanych.
- Nie lubię mówić o sędziach i nie będę tego robił teraz, choć prawdą jest, że powinniśmy mieć rzut karny. Gdybyśmy wykorzystali jedenastkę, wynik mógłby być zupełnie inny. Ale teraz musimy kontynuować pracę, posuwać się naprzód wygrywając kolejne spotkania i zdobywając bramki.
Na koniec reprezentant Argentyny został zapytany o szanse Realu Madryt w przyszłotygodniowym pojedynku z FC Barcelona.
- Dla mnie wszystko jest możliwe. Oni grają bardzo dobrze, ale nikogo się nie przestraszymy. To El Clásico. Spotkanie, w którym oba zespoły muszą walczyć, aby zasłużyć na wygraną, dlatego powinniśmy podejść do meczu z mentalnością zwycięzców - zakończył 22-latek.
Gago: Straciliśmy bardzo ważny punkt
Argentyńczyk analizuje wczorajsze spotkanie
REKLAMA
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się