Menu
el crack total / as.com, marca.com, własne

Real Madryt chce pozyskać Davida Silvę

Królewscy bacznie przyglądają się sytuacji skrzydłowego Valencii

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Po transferze Klaasa-Jana Huntelaara pozycja środkowego napastnika jest już obsadzona, jednak Real Madryt nie zaprzestaje przeczesywać rynku transferowego. Spodziewane jest, że Królewscy dokonają jeszcze przynajmniej jednego wzmacniania w styczniu. Dziennik As donosi, iż władze klubu z Concha Espina bacznie przyglądają się sytuacji Davida Silvy. Skrzydłowy Valencii i reprezentacji Hiszpanii z powodu kontuzji rozegrał w tym sezonie zaledwie jedno spotkanie w lidze i dwa w Superpucharze, więc teraz, jeśli klub zechce, będzie mógł go sprzedać (jeśli rozegra mniej niż pięć spotkań, będzie miał możliwość gry w innej drużynie z ligi hiszpańskiej).

W Madrycie rozważany jest każdy możliwy ruch, mający na celu wzmocnienie drużyny, a władze sądzą, iż na chwile obecną David Silva jest jednym z najbardziej interesujących hiszpańskich piłkarzy, przymykając oko na wrześniową kontuzję i trzy miesiące spędzone poza boiskiem.

Piłkarz Valencii osiemnastego września w Barcelonie przeszedł operację lewej kostki. Od tamtej pory nie pojawił się na boisku, więc cały swój wysiłek skupiał na rehabilitacji. Przewiduje się, iż może on być gotowy do gry na mecz z Espanyolem 14 grudnia.

W sierpniu tego roku David Silva odnowił swój kontrakt z Valencią. Nowa umowa zapewniła mu lepsze warunki finansowe (800 tysięcy euro rocznie) i ustanowiła klauzulę odejścia na poziomie dziewięćdziesięciu milionów euro. Piłkarz rodem z Gran Canarii jest drugim najlepiej opłacanym zawodnikiem z kadry Emery'ego, zaraz po Davidzie Villi.

Kłopoty finansowe Valencii
Według dziennika Marca, Valencia do końca roku musi uregulować należności o wysokości 50 mln euro. Wygląda więc na to, że sytuacja finansowa może ich zmusić do sprzedania swojej gwiazdy, jeśli negocjacje z bankiem Bancaja zakończą się fiaskiem i klub z Walencji nie otrzyma pożyczki.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!