REKLAMA
REKLAMA

Krótka historia flirtów Huntelaara i Realu Madryt

Dziennik AS pokazuje drogę Holendra gry w Madrycie
REKLAMA
REKLAMA

19 marca dziennik AS podał informację o zainteresowaniu Realu Madryt Klaasem-Janem Huntelaarem w kontekście przyszłego sezonu. Od tego momentu drogi Holendra i mistrza Hiszpanii stale się zbliżały.

Dzień później AS przeprowadził wywiad z napastnikiem Ajaxu Amsterdam, który ukazał się w gazecie 21 marca. Huntelaar już wtedy mówił, że cieszy go zainteresowanie Królewskich. - Najbardziej lubię w Madrycie to, że są drużyną mistrzów. W lato zobaczę jakie mam oferty i zdecyduję, co będę robił w przyszłości. Przepraszam, ale nie mogę więcej powiedzieć na ten temat. Jednak już wtedy Holender był w stałym kontakcie z Realem Madryt.

Cała nagonka medialna zaczęła się już w marcu. Nawet trener Realu Madryt, Bernd Schuster, cztery dni po wywiadzie, który został opublikowany w dzienniku AS, już wychwalał Huntelaara w holenderskiej gazecie Sportweek. - Jest typem napastnika, którego chciałaby mieć każda drużyna. Co do następnego sezonu, to mogę powiedzieć, że z całą pewnością wpasowałby się w moje plany. Huntelaar jest szybki i skuteczny w polu karnym. Jest bardzo dobrym napastnikiem, który może być porównywany do poziomu Cruyffa, Van Bastena i Van Nistelrooya.

Więcej zainteresowanych
Na początku kwietnia do gry włączyła się Chelsea. Jednak Huntelaar na oficjalnej stronie internetowej swojego klubu szybko pokazał, gdzie chce grać. - Z ligi hiszpańskiej uwielbiam wszystko. Jest najbardziej ofensywna na świecie.

Niedługo po wywiadzie Schustera w gazecie Sportweek trener Realu Madryt znowu chwalił Huntelaara. - Wygląda na to, że sklonowali Van Bastena. Ten ruch i strzały z obu nóg bardzo przypominają Marco.

Sprawa przycichła w maju i na początku czerwca, kiedy kończył się sezon. Jednak już podczas Mistrzostw Europy dziennik AS ponownie rozmawiał z Huntelaarem, który mówił już o wiele więcej. - Real Madryt zawsze jest dobrym wyborem. Byłoby głupstwem powiedzieć, że nie lubię Madrytu. To drużyną, którą zawsze uwielbiałem. Ekipa, która może wygrać Champions League, a to jest dla mnie bardzo ważne. Komplementy Schustera? Były niesamowite. Ciężko pracowałem, by ludzie mnie doceniali i szanowali. Zawsze na to liczyłem.

Więcej komplementów
Interesujące było poznać opinię osób, które nie były zaangażowane w transfer Huntelaara do Madrytu, ale znały go osobiście. Albert Luque grał z Holendrem w poprzednim sezonie w barwach Ajaxu Amsterdam. - Każda piłka, która spadnie mu na but, stwarza groźną sytuację. Jestem pewien, że przejdzie do silniejszej ligi i zatriumfuje. Z kolei Gabri, który wciąż występuje w barwach wicemistrza Holandii, bez zastanowienia opisuje kolegę jako "sto procent skuteczności". - Strzela z wolnych, świetnie gra głową, bo jest wysoki i silny, dobry technicznie, szybki, młody. Na koniec Urzaiz, który również spotkał Huntelaara w Ajaxie Amsterdam. - To goleador, który uwielbia pole karne. Charakterystyką gry przypomina Van Nistelrooya.

Komplementy i pochwały nie ustają. Teraz wszyscy będą chwalić Huntelaara za grę w Realu Madryt...

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (28)

REKLAMA