Niektórzy boją się spotkań z wielkimi zespołami, podczas gdy inni grają w takich meczach dużo lepiej niż normalnie. Juan Albin zdecydowanie należy do tej drugiej grupy, zważywszy na jego niesamowitą postawę we wczorajszym pojedynku z Realem Madryt. Dwa gole, które strzelił, oraz asysta przy ostatniej bramce dały Getafe trzy punkty. Sam zawodnik po meczu powiedział:
- Patrząc na gole i asystę myślę, że był to mój najlepszy mecz w barwach Getafe, mimo iż nie zrobiłem wiele poza tym.
Urugwajczyk dodał później, że remis 1:1 z Barceloną dał podmadryckiemu zespołowi dużo pewności siebie.
- Mecz na Camp Nou podniósł nasze morale. Wszyscy mówili, że stracimy pięć goli, jednak byliśmy zdyscyplinowani i uzyskaliśmy korzystny rezultat.
Drugi bohater Getafe, Ikechukwu Uche, mający już nawyk strzelania bramek Królewskim, wyjaśnił na czym polega ten sukces.
- To po prostu szczęście. Strzelałem w większości spotkań z nimi. Wszystkie bramki są jednak efektem dobrej pracy zespołowej. Ludzie będą teraz od nas oczekiwać takiej gry co tydzień - powiedział.
Wreszcie wypowiedział się na temat intensywnego wysiłku, który jest potrzebny do zwycięstwa w takich meczach.
- Dużo biegaliśmy, więcej niż w którymkolwiek wcześniejszym spotkaniu, co przyniosło efekt - wyjaśnił.
Albin: To był mój najlepszy mecz w Getafe
Juan Albin i Ikechukwu Uche po spotkaniu
REKLAMA
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się