Jednym z powodów do optymizmu przez meczem z BATE Borysów jest osoba Terje Hauge. Norweski sędzia jest bardzo szczęśliwy dla Królewskich – gdy on prowadził zawody, Real Madryt nigdy nie przegrał. Po raz pierwszy ten arbiter był rozjemcą spotkania Los Blancos z Anderlechtem 21 września 2001 roku. Wówczas Los Merengues zwyciężyli 4-1. Natomiast w maju 2003 roku Królewscy ograli Juventus 2-1, a Hauge znów sędziował.
Dwa kolejne pojedynki z udziałem norweskiego arbitra zakończyły się remisami. Najpierw w lutym 2004 roku Los Blancos zremisowali z Bayernem 1-1, a następnie w listopadzie 2006 podzielili się punktami z Olympique’m Lyon (2-2).
Terje Hauge przyniósł również szczęście Barcelonie w 2006 roku. Poprowadził wówczas finał Ligi Mistrzów, w którym Katalończycy ograli Arsenal 2-1. Norweg urodził się w Bergen, a karierę sędziego rozpocząć w 1982 roku. W pierwszej lidze zadebiutował w 1990 roku, a trzy lata później został sędzią FIFA.
Hauge szczęśliwy dla Królewskich
Gdy Norweg sędziuje, Real Madryt nie przegrywa
REKLAMA
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się