Prezes Genoa CFC, Enrico Preziosi, przyznał w wypowiedzi dla mediów, że przedstawiciele Królewskich zgłosili się po argentyńskiego snajpera ekipy rossoblu, Diego Milito, jednak oferta za 29-latka została odrzucona.
- Real Madryt przyszedł po Milito i doszło do kontaktów z hiszpańskim klubem - potwierdził Preziosi. - Odpowiedziałem im jednak i po prostu stwierdziłem, że Milito to nasz napastnik i nie ma zamiaru opuszczać Genoi.
Prasa spekulowała, że ewentualnym następcą Milito w Genui mógłby być Michael Owen z Newcastle United. Co na to prezes Preziosi?
- Owen? Nigdy nie było żadnych kontaktów w tej sprawie. Nie rozumiem jak powstają niektóre plotki. Mamy Milito i nasza linia ataku jest świetna. Może gdy Diego będzie potrzebował odpoczynku, to wtedy wrócimy na rynek, by kupić młodego gracza z dobrymi perspektywami.
Po dwunastu spotkaniach Genoa zajmuje ósme miejsce w tabeli Serie A. Z dziewiętnastu bramek, strzelonych przez włoską ekipę, dziesięć padło łupem Milito, który był wymieniany w gronie potencjalnych zastępców kontuzjowanego Ruuda van Nistelrooya.
Milito nigdzie się nie rusza
Prezes Genoi potwierdza, że Real pytał o argentyńskiego snajpera
REKLAMA
Komentarze (24)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się