Dzisiaj na Santiago Bernabéu o godzinie 19:00 rozpoczęła się już wcześniej szumnie zapowiadana konferencja prasowa, na której stawił się dyrektor do spraw sportowych Realu Madryt, Pedja Mijatović. Wobec pojawiających się coraz częściej plotek na temat zmiany szkoleniowca w zespole Królewskich, Czarnogórzec już na samym początku zapewnił w obecności wielu dziennikarzy, że Bernd Schuster "ma pełne zaufanie ze strony zarządu" i pozostanie na swoim stanowisku.
- Moje zaufanie wobec trenera się nie zmieniło. Po naszym pierwszym sezonie musieliśmy podjąć ciężką decyzję w kwestii Fabia Capello, ale teraz widzimy, że się nie pomyliliśmy. W pełni wierzymy w naszego obecnego trenera, który zanotował rok temu wspaniały sezon. Wciąż jesteśmy z niego bardzo zadowoleni. Wierzymy w cały sztab techniczny. Dopiero po zakończeniu tego sezonu będziemy zastanawiać się, jakie decyzje trzeba podjąć. Teraz, po rozegraniu 11 kolejek w La Liga, musimy zachować spokój - rozpoczął Mijatović.
- Jako dyrektor do spraw sportowych, muszę poprosić wszystkich naszych kibiców w Hiszpanii i na całym świecie o spokój. Sezon dopiero się zaczął, a przed nami jeszcze wiele spotkań. Wierzymy w ten projekt sportowy. Zachowujemy spokój, bo wiemy, czego dokonaliśmy, odkąd tutaj przyszliśmy. Ta drużyna rozegrała rok temu wielki sezon. Zdobyła najwięcej punktów i straciła najmniej bramek... Mistrzostwo zdobyliśmy z wielką przewagą - przyznał Mijatović.
"Jeden lub dwa transfery w styczniu"
Następnie Czarnogórzec wyjawił, że w obliczu licznych kontuzji klub zamierza dokonać w zimie wzmocnień. "Ta sytuacja zmusza nas do tego, aby skorzystać z zimowego okienka. Nigdy nie przestaliśmy nad tym pracować, ale wszyscy dobrze wiemy, jak zimowy rynek wygląda. Nie mamy do wyboru zbyt wielu zawodników, a wymagania są bardzo wielkie. To nie polega tylko na tym, aby kogoś kupić. Trzeba sprowadzić takiego zawodnika, który będzie potrafił pomóc Realowi Madryt. Damy z siebie wszystko, aby dokonać jednego lub dwóch transferów".
Następnie Czarnogórzec stanął w obronie swojej pracy. "Obecny Real Madryt ma jeden z najlepszych składów w Europie. Uważam, że ta drużyna potrafi zareagować i dostarczyć nam wiele radości. Stać nas na zdobywanie kolejnych tytułów. Jestem optymistą i zachowuję spokój. W ciężkich momentach zawsze byłem pewny tego, co robiłem. W ciągu tych dwóch ostatnich lat wykonaliśmy wielką pracę. Po tych 28 miesiącach możemy być zadowoleni. Pierwszy raz po 18 latach zdobyliśmy dwa mistrzostwa Hiszpanii z rzędu i wygraliśmy Superpuchar, grając w dziewiątkę", kontynuował Pedja.
- To prawda, że obecnie wyniki nam nie sprzyjają. Ale ta passa się zakończy i rozpocznie się całkiem inna. Teraz trzeba wierzyć w to, że nasz projekt jest solidny, mamy wielkich zawodników, którzy mogą być jeszcze lepsi, i że uda się nam osiągnąć nasze cele - zakończył Czarnogórzec.
Mijatović: Schuster ma pełne zaufanie zarządu
Bez zmian na stanowisku trenera
REKLAMA
Komentarze (134)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się