Jeden z największych futbolistów w historii, Zinédine Yazid Zidane przebywał w Hiszpanii, gdzie partycypował w rozgrywkach futsalu. Zapytany przy okazji o komentarz na temat dyspozycji Realu Madryt stwierdził:
- Jestem człowiekiem Realu Madryt i zawsze pragnę, aby zwyciężał, ale to oczywiste, że w tym momencie to Barcelona gra lepiej. Jednak niczego to nie oznacza. Zawodnicy Realu sprawiaja wrażenie przeżywających słabszy moment, aczkolwiek są silni, kiedy stają przed problemem i mimo że sprawy są delikatne, wierzę, że naprawią się - oświadczył.
Potem Zidane przyznał, że odbył rozmowę z Ramónem Calderónem na temat powrotu na Bernabéu, dementując równocześnie spekulacje, jakoby wszystko zostało ustalone i przesądzone.
- Teraz mogę się cieszyć tym, czym nie mogłem wcześniej, ale noszę się z zamiarem, aby powrócić do futbolu. Calderón dzwonił do mnie, prosząc o rozmowę i zapraszając mnie na mecz, ale odpowiedziałem mu, że wolałbym się spotkać w restauracji. Tam rozmawialiśmy o wszystkim, także o możliwości, abym robił coś w Madrycie - obwieścił.
Na koniec, Zidane ponownie tłumaczył się z powodów, które skłoniły go, aby zawiesić buty na kołku, co dla wielu okazało się szokującą decyzją.
- Miałem 34 lata i choć nie byłem tak stary, osiągnąłem etap, kiedy gra przestała mnie cieszyć. Dziś nie żałuję tego, ponieważ chciałem zakończyć karierę w Realu Madryt - podsumował.
Zidane: Wspieram Real, ale to Barça gra lepiej
Legendarny zawodnik o dyspozycji Blancos i planach na przyszłość
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (54)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.