Iker Casillas:
Przyznaję, że popełniłem błąd przy drugiej bramce. Źle się ustawiłem, prawa strona bramki była niechroniona. Byłem pewien, że piłka przejdzie nad murem i zrobiłem krok do przodu. Tylko mnie można winić za tę sytuację. Gdyby nie ten krok do przodu, obroniłbym to.
Zenit ma teraz przed sobą ciężki mecz i nie można już teraz powiedzieć, że na Bernabéu zagramy z nimi o wszystko. Chcemy awansować tak szybko jak to możliwe, więc na Białoruś jedziemy po zwycięstwo. Pogoda nie będzie najlepsza i może padać śnieg, ale zrobimy wszystko co trzeba, aby wygrać.
Guti:
To ciężki wieczór. Zdarza się, że nie wygrywamy na Bernabéu. Powinniśmy być tak przygotowani fizycznie jak nasz przeciwnik. Zdajemy sobie sprawę z popełnionych błędów, musimy szybko opanować sytuację i zawrócić ze złego kursu. Musimy zacząć wygrywać. Wiemy na czym polega dobra gra w piłkę, znamy także smak złej passy. Real Madryt zasługuje na to, by kibice wierzyli w zespół. W końcu wygraliśmy dwa ostatnie mistrzostwa.
Wynik naprawdę boli. Bardzo ważne było pierwsze miejsce w grupie, przewaga własnego boiska w następnej rundzie. Musimy grać lepiej. Wszyscy jesteśmy winni, a najbardziej ja. Musimy naprawdę zastanowić się nad tą sytuacją i rozpocząć proces poprawy. I mamy tutaj spore pole do popisu.
Iker: Byłem źle ustawiony, moja wina
Pomeczowe wypowiedzi piłkarzy
REKLAMA
Komentarze (49)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się