- W tę niedzielę jedziemy do Almeríi. Dla mnie jest swoista podróż do korzeni. No, prawie. Almería jest w Andaluzji, tylko kilkaset kilometrów od Chiclana de la Frontera, niedaleko Kadyksu, skąd pochodzi rodzina mojej mamy. Jeżdżę tam na wakacje, kiedy tylko mogę. To jedno z moich ulubionych miejsc.
- Jednak niedzielna noc będzie stricte biznesowa. Mam nadzieję, że moi dziadkowie, którzy mieszkają w tamtej części świata, będą mogli dotrzeć na stadion i obejrzeć mecz. Strzelić gola na ich oczach byłoby dodatkowo wyjątkowe.
- Almería została wysoko pokonana przez Barcelonę w zeszły weekend. Jednak tak jak widzieliśmy niedawnej nocy w Copa del Rey - nie ma łatwych meczów. Inny drużyny grają lepiej przeciwko Realowi Madryt - i dla Almeríi to będzie jak finał pucharu. Pokazują teraz w lidze trochę regularności i idą w górę tabeli. Chcemy być pewni, że wrócimy z Andaluzji z bagażem trzech punktów.
Van der Vaart: Nie ma łatwych meczów
Słów kilka od pomocnika Realu Madryt
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.