Rubén de la Red, który zemdlał w meczu z Realem Unión Irún, zapewnił wszystkich, że czuje się już "bardzo dobrze". Piłkarz Królewskich jest wdzięczny wszystkim za zainteresowanie i ciepłe słowa. "To wszystko było szokiem, testy wypadły dobrze, ale na wszelki wypadek nakazano mi, bym do końca tygodnia posiedział w domu. Teraz, gdy zobaczyłem zdjęcia z tego wydarzenia, naprawdę wywarło to na mnie wrażenie. Na szczęście, czuję się bardzo dobrze i chciałbym podziękować wszystkim tym, którzy się mną opiekowali i za niezliczone ilości ciepłych słów, jakie do mnie w tym czasie napływały", powiedział zawodnik.
De la Red szpital w Irúnie opuścił wczorajszego poranka, po nocnym pobycie. Dzisiaj, podczas testów w Valdebebas, mogliśmy ujrzeć Rubéna w bardzo dobrym humorze. Wszedł do szatni, gdzie przywitał się ze wszystkim kolegami z drużyny, zdobywając się na liczne żarty.
- Cenię sobie spędzanie czasu z moim pięciomiesięcznym synkiem, więc w domu panuje teraz wielka radość - dodał na koniec De la Red.
De la Red: Czuję się już dobrze
Testy w Valdebebas wypadły pozytywnie
REKLAMA
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się