Sir Alex Ferguson w dalszym ciągu atakuje Królewskich. Tym razem trener Manchesteru United przyznał w wywiadzie udzielonym dla gazety GQ, że Real Madryt, jako klub frankistowski, wszystko robi za wszelką cenę, nie licząc się z żadnymi konsekwencjami. "Najgorsze w Realu Madryt jest to, że, jako klub generała Franco, gotowy jest zrobić wszystko, aby osiągnąć swój cel", wyznał szkocki menadżer.
To nie pierwszy raz, kiedy Ferguson atakuje Real Madryt. Po raz ostatni Szkot w bardzo ostrych słowach wypowiedział się na temat działań Królewskich jeszcze w maju, gdy zamieszanie z Cristiano Ronaldo wkraczało w decydującą fazę. Tym razem Ferguson poświęcił również kilka słów prezydentowi FIFA, Josephowi Blatterowi, który swego czasu nazwał działania Manchesteru "nowoczesnym niewolnictwem". "To są śmieszne wypowiedzi. Zachowuje się jak dziecko", skwitował Szkot.
Gabriel Heinze a transfer Cristiano Ronaldo
Na koniec Ferguson przyznał, że spodziewał się tego, iż Real Madryt będzie się starał pozyskać Cristiano Ronaldo, po tym jak zakupił Gabriela Heinze. "Muszę powiedzieć, że przewidziałem, co się stanie, dlatego nie byłem tym zaskoczony. Kiedy sprzedaliśmy im Gabriela, to wiedzieliśmy, do czego dojdzie. Wydaje mi się, że tak naprawdę nie chodziło im o Heinzego, ale właśnie o Ronaldo".
Ferguson: Real Madryt to klub frankistowski
Trener Manchesteru znów atakuje Królewskich
REKLAMA
Komentarze (115)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się