Jesteś zawsze uśmiechnięty.
Ja po prostu zawsze jestem radosny. Gram w Realu Madryt i chcę swą przydatność udowadniać na boisku. Dobrze jest w ten sposób podchodzić do życia, w pozytywny sposób.
Co się stało w Turynie?
Zawiedliśmy, nie pokazaliśmy tego co powinniśmy i słono za to zapłaciliśmy. W Lidze Mistrzów nie możemy tak przegrywać. Takie mecze powodują zmartwienie u naszych kibiców. W ostatnich latach zawodziliśmy w Lidze Mistrzów, teraz musi być inaczej.
Jesteś w formie?
W ubiegłym sezonie przeszkadzały mi kontuzje. Teraz, jeśli trener tak zdecyduje, mogę grać zawsze i tę passę chciałbym utrzymać jak najdłużej. Ramos grał ostatnio bardzo dużo i mało odpoczywał. Bycie stoperem w Realu to sprawa nieporównywalna z grą gdziekolwiek indziej. W meczu z Juve odebrałem dwadzieścia piłek. To mówi wiele. Gra na stoperze w Realu to wyjątkowo trudna sprawa.
Swego czasu bardzo wiele mówiło się o cenie, jaką zapłacił za Ciebie Real.
To było normalna sprawa. Opuściłem mniejszy klub na rzecz większego, wszyscy o tym mówili, ja starałem się być obok tego zamieszania. Ciężko było na początku, nie znałem klubu, miasta i jeszcze te kontuzje. Ale do przodu pchało mnie pragnienie wygrywania tutaj. Wiedziałem, że mam ku temu możliwości. Pracowałem wytrwale, wspierali mnie koledzy. Gdy dowiedziałem się o zainteresowaniu ze strony Królewskich od razu zakomunikowałem w klubie, że chcę odejść. Były inne propozycje, ale ja miałem ostatnie słowo.
Wielu ludzi porównuje Cię do Fernando Hierro.
To dobrze, że mnie porównują. Chcę wykonać tu swoją pracę. To był wspaniały piłkarz i dał mi wiele cennych rad. Staram się robić to, na co zwrócił mi uwagę. Trzeba korzystać z rad tych, którzy grali w Realu przed nami. Pomaga mi także Santamaría. Powiedział mi kiedyś, żebym grając tu nie myślał zbytnio o pieniądzach, bo Real i tak zawsze odpowiednio wynagradza za zasługi.
Jakiego napastnika i stopera z innych drużyn byś wyróżnił?
Dla mnie najlepszy napastnik, który nie jest z Realu Madryt, to Samuel Eto'o. Jeśli chodzi o stopera, to wyróżniłbym Ricardo Carvalho.
Bernd Schuster od początku ma z Tobą bardzo dobre relacje.
To trener, który stara się być blisko zawodników. Bardzo dobrze ich chroni. Gra dla tylu kibiców to nie jest pierwsza lepsza sprawa. Trener bardzo pomógł mi w procesie adaptacyjnym tutaj.
Pepe: W Lidze Mistrzów nie możemy tak przegrywać
Wywiad z portugalskim stoperem
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (64)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.