REKLAMA
REKLAMA

Dzisiejszy trening

Guti i Diarra ćwiczyli z drużyną
REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt myśli już o kolejnym meczu przeciwko Athleticowi Bilbao. Baskowie zajmują siedemnaste miejsce w lidze i na Santiago Bernabéu przyjadą z chęcią zmazania plamy po porażkach z FC Barcelona i Sevilla FC. Trener Królewskich, Bernd Schuster, ma z kolei powody do zadowolenia, ponieważ do pracy z pełnym obciążeniem wrócili Diarra i Guti. Wygląda na to, że obaj będą mogli zagrać w niedzielę. Hiszpan jest już w pełni sił, po tym jak w meczu z Racingiem Santander naderwał włókno ścięgna mięśnia płaszczkowatego w łydce. Malijczyk , który urazu doznał w czasie meczu swojej reprezentacji, wyleczył zapalenia łąkotki i błoni maziowej w prawym kolanie.

Zawodnicy, którzy nie wybiegli w pierwszym składzie w Turynie, wraz z Gutim i Diarrą, trenowali na boisku numer dwa w Valdebebas. Bernd Schuster podzielił graczy na dwie drużyny, po pięciu zawodników każda. W pomarańczowych plastronach zagrali Saviola, Marcelo, Javi García, Robben i Guti. Salgado, Metzelder, Drenthe, De la Red i Diarra byli ubrani na biało. Piłkarze podstawowej jedenastki mieli zajęcia regenerujące na sali.

Dla Michela Salgado nie była to kolejna zwykła sesja treningowa. Hiszpan, który gra w Realu Madryt od dziesięciu sezonów, skończył dzisiaj trzydzieści trzy lata. Na murawie nie pojawił się za to Miguel Torres. Wychowanek Królewskich pracował na sali i wciąż leczy kontuzję lewego uda, której doznał na meczu młodzieżowych reprezentacji Hiszpanii i Szwajcarii. Kolejny trening odbędzie się w piątek o godzinie 11:00 w Valdebebas.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (10)

REKLAMA