REKLAMA
REKLAMA

Van der Vaart i Sneijder kontra Heitinga

Czeka nas pojedynek trzech przyjaciół
REKLAMA
REKLAMA

Sobotni pojedynek między Realem Madryt a Atlético będzie wyjątkowy dla holenderskiego trio: Rafaela van der Vaarta, Wesleya Sneijdera oraz Johna Heitingi. Zawodnicy, których przyjaźń sięga czasów wspólnej gry w kategoriach młodzieżowych Ajaxu, jutrzejszego wieczora staną naprzeciw siebie w walce o ligowe punkty. Pomocnicy Królewskich, Van der Vaart i Sneijder, pierwszy raz w życiu zmierzą się z Heitingą, który broni barw rywala zza miedzy. Fakt, iż piłkarze od dziecka utrzymują bliskie kontakty, na pewno dodaje smaczku temu prestiżowemu pojedynkowi.

- W Madrycie mieszkamy w odległości trzystu metrów od siebie. Po raz pierwszy w karierach stajemy naprzeciw siebie i będzie to wyjątkowa sytuacja. Znamy się od siódmego roku życia - tłumaczył dziennikarzom Sneijder.

- Bardzo długo występowaliśmy razem w Ajaksie, a teraz zmierzymy się w jednym z najważniejszych spotkań na świecie. To będzie dziwne uczucie, ale z niecierpliwością czekam na mecz. Dla Johna (Heitingi - dop. Vesna) będzie to jeszcze bardziej niezwykłe, ponieważ będzie grał również przeciw Ruudowi van Nistelrooyowi i Arjenowi Robbenowi. On kontra pozostali reprezentanci Holandii - zauważył Wesley.

- To dla mnie żaden problem - odpowiada Heitinga. - Jesteśmy przyjaciółmi przed meczem i po meczu, ale nie podczas spotkania. Jedyną ważną dla mnie rzeczą jest zwycięstwo w derbach.

- Takie pojedynki są dla profesjonalnego piłkarza wisienką na torcie - dodał Van der Vaart. - W Hiszpanii nie ma łatwych potyczek, ale jestem tutaj właśnie dla takich wielkich meczów. Nie mogę się doczekać konfrontacji z Johnem w sobotę.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

REKLAMA