Mahamadou Diarra jest bardzo zaniepokojony. Jak wiemy, pomocnik Realu Madryt musiał opuścić w sobotę boisko z powodu kontuzji. Z początku twierdzi, że z jego prawym kolanem jest coś nie tak. Diarra przeprowadził wczoraj telefoniczną rozmowę z dziennikarzem gazety AS i w szczegółach opisał całą sytuację.
- Kontuzji doznałem bez ingerencji rywala. Biegłem i w pewnym momencie chciałem zmienić kierunek, aby przejąć piłkę. Wtedy poczułem silny ból w prawym kolanie. Stało się coś dziwnego. Chciałem zostać na boisku jeszcze trochę, gdyż miałem nadzieję, że ból zaraz przejdzie. Jednak po kilku minutach zdecydowałem się poprosić o zmianę - wyjaśnia malijski pomocnik.
Diarra jest świadom meczów, jakie czekają Real Madryt, dlatego nie chciał ryzykować. "Wiem, że w sobotę czeka nas pojedynek z Atlético. Schuster, koledzy oraz kibice na mnie liczą", dodał kapitan reprezentacji Mali, który jest coraz bardziej zdenerwowany. "Jestem naprawdę bardzo zaniepokojony. Dzisiaj (wczoraj - przyp. red.) kolano boli mnie jeszcze bardziej niż podczas meczu. Nie wiem, co się dzieje. Kuleję".
Mahamadou, który uzyskał od klubu pozwolenie na pozostanie wraz z rodziną w Mali aż do środy, rozmawiał wczoraj z Pedją Mijatoviciem i do Madrytu przyleci dzisiaj o godzinie 9:15. Zaraz po wylądowaniu w stolicy Hiszpanii, Diarra spotka się ze sztabem medycznym Blancos, który ma nadzieję, że uraz zawodnika nie jest poważny. "Chcę się jak najszybciej z nimi zobaczyć i przeprowadzić niezbędne badania. Chcę wiedzieć, co mi jest".
Gago zmiennikiem Diarry
Jeśli Diarra ostatecznie nie będzie mógł zagrać w Derby Madrytu z powodu urazu kolana, to jego miejsce w pierwszym składzie zajmie Fernando Gago. Argentyński pomocnik już praktycznie zaleczył kontuzję, jakiej nabawił się 17 września w meczu z BATE Borysów. Jeszcze w tym tygodniu dołączy do pracy wraz z resztą zespołu i przyspieszy proces rehabilitacyjny, aby być do dyspozycji Bernda Schustera na Vicente Calderón.
Diarra: Wciąż mnie boli kolano
Malijczyk zaniepokojony swą kontuzją
REKLAMA
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się