"Trzeba być ślepym, żeby nie dostrzec wielkiej kampanii faworyzującej Ikera. Jestem pierwszym, który mówi, że Casillas zasługuje na to, jak nikt inny, ale Villa, Xavi i ja też jesteśmy kandydatami. A o nas nie mówi nikt".
Napastnik zauważa, że zwycięstwo w ostatnich Mistrzostwach Europy pozwoliło wymieniać innych piłkarzy z Półwyspu Iberyjskiego jako faworytów do zdobycia prestiżowej nagrody. "W Hiszpanii istnieje jeden zwycięzca", stwierdził Torres, mając na myśli Casillasa. "W zależności od tego, gdzie się znajdujesz, tak jesteś traktowany. Nie lubię takiego zachowania. Dla mnie otrzymanie Złotej Piłki byłoby jak zdobycie Mount Everestu, jak dotyk nieba". Hiszpan podkreślił, że od czasu wyjazdu do Anglii gra o wiele lepiej. "W Liverpoolu rozpocząłem nowe życie".
Torres poruszył również sprawy reprezentacyjne. Napastnik uważa, że Hiszpania może zdobyć tytuł mistrza świata, ponieważ zwycięstwo w Mistrzostwach Europy podniosło morale całego zespołu. "Zaletą tej drużyny jest posiadanie jednocześnie świetnych technicznie i walczących graczy. Nikt nie kalkuluje, wszystkim się dzielimy. To pozwala nam spoglądać na drużyny, z którymi nie wygraliśmy. Nie mówię, że bylibyśmy faworytami w mistrzostwach świata, ale chcemy grać przeciwko Brazylii, Argentynie, Włochom, Francji czy Niemcom".
Torres: Trzeba być ślepym, żeby nie widzieć, że Iker jest faworyzowany
Hiszpan o wielkiej kampanii wspomagającej Casillasa
REKLAMA
Komentarze (70)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się