REKLAMA
REKLAMA

Raúl, Ruud i Higuaín mają patent na Espanyol

Kameni pod ostrzałem
REKLAMA
REKLAMA

Espanyol zjawi się dzisiaj na Bernabéu, by zmierzyć się z najbardziej bramkostrzelną ekipą pierwszych pięciu kolejek Primera División. Real Madryt zdobył do tej pory 16 bramek, czyli o 12 więcej niż ich rywale ze stolicy Katalonii, którzy od początku sezonu zmagają się ze strzelecką niemocą. Ofensywną impotencję, jaka dopadła Espanyol ostatnimi czasy, najlepiej odzwierciedla postawa Raúla Tamudo, który ostatni raz trafił do siatki rywali w meczu z Villarrealem w styczniu tego roku.

Z szesnastu bramek strzelonych przez ekipę Madrytu, siedem, czyli prawie połowę strzeliła trójka piłkarzy, których Schuster oddeleguje dzisiaj do linii ataku: Van Nistelrooy (3, z czego wszystkie na wyjeździe), Raúl (2) i Higuaín (2). Łącznie we wszystkich rozgrywkach ci trzej zawodnicy zdobyli już aż 13 goli (liga hiszpańska, Superpuchar i Liga Mistrzów).

Specjaliści d/s strzelania Espanyolowi
Jednak świetna forma strzelecka napastników Królewskich to nie jedyny powód do zmartwień dla Kameniego i obrońców Espanyolu. Raúl, Ruud i Pipita specjalizują się bowiem w strzelaniu bramek drużynie z Barcelony.

Numerem jeden jest Raúl, który trzynastokrotnie strzelał bramki Espanyolowi w 25 meczach (to drugi "ulubiony" rywal kapitana po Racingu, któremu strzelił 14 goli). Van Nistelrooy i Higuaín mają identyczne statystyki w meczach z Los Pericos: trzy mecze, dwie bramki.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (24)

REKLAMA