Wojna o głosy w Barcelonie trwa. Tym razem plany Laporty próbuje rozwiać Jaume Llauradó, kontrkandydat do stołka prezesa odwiecznego rywala Królewskich - Joan (Laporta - red.) nie będzie miał Beckhama, ponieważ podpisał on już wstępną umowę z Realem Madryt 12 maja. Mówie to dopiero teraz, ale mam swoje powody. Niech pan Laporta nie opowiada bajek.Z kolei trener reprezentacji Anglii, Sven Goran Eriksson uważa, iż lepiej by było, gdyby Beckham znalazł sie w Barcelonie. Radzi on swojemu podopiecznemu z kadry, aby negocjował z Laportą. Jednak United interesują tylko pieniądzę i nic tak ich nie usytysfakcjonuje jak 40 mln $, jakie rzekomo ma zapłacić Diabłom Real za Beckhama. Mimo, że Manchester jasno postawił sprawę, iż wymiana zawodników nie wchodzi w rachubę, dziennikarze spekulują, że może do takiej dojść. Podobno w ogniu zainteresowań klubu z Manchesteru znajdują się dwaj gracze Królewskich: Roberto Carlos i Makelele.(marca.com)
BecksMania c.d.
Wojna o głosy w Barcelonie trwa. Tym razem plany Laporty...
REKLAMA
Komentarze (27)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się