Bernd Schuster ani razu nie poruszał tematu Robinho od czasu jego odejścia do Manchesteru City. Do wczoraj. Szkoleniowiec Realu Madryt, z charakterystycznym dla siebie ironicznym tonem, powiedział, że rozumie decyzję Robsona.
Szkoleniowiec Realu Madryt nie ukrywał uczuć, jakie żywi do Robinho po jego odejściu. Niemiec przez długi czas dokładał wszelkich starań, by przekonać Brazylijczyka do zmiany decyzji i pozostania w klubie. - Dla mnie osobiście jest to wielki zawód, ponieważ Robinho miał tutaj wszystko, by móc osiągnąć sukces i bardzo chcieliśmy, żeby został - powiedział.
Postępowanie Robinho, który od zawsze deklaruje zamiar pozostania najlepszym piłkarzem świata, jest dla Schustera kompletnie niezrozumiałe. - Musimy zrozumieć marzenie Robinho o zostaniu świetnym piłkarzem w angielskim średniaku, musimy to uszanować - powiedział ironicznie.
Schuster mówił także o kontrowersjach związanych z kontuzją Sergio Ramosa: - Chcę mieć piłkarzy w topowej formie i nie chcę ich wystawiać, kiedy w pełni nie mogę na nich liczyć. Muszę pokazać moje niezadowolenie - stwierdził. Na pytanie o skład na środowy mecz odpowiedział żartem: - Zamierzam wystawić córkę Victorię - dając do zrozumienia dziennikarzom, że myśli tylko o zwycięstwie.
Schuster kpi z Robinho
"Musimy zrozumieć marzenie Robinho"
REKLAMA
Komentarze (34)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się