Dobiega końca lato, a zarazem czas okna transferowego. Czas wielkich batalii o zawodników, wielkich emocji i jeszcze większych pieniędzy. Kończą się mydlane opery z udziałem niektórych piłkarzy, szum w mediach i całe zamieszanie związane z transferową karuzelą. I całe szczęście, bo próba przetrawienia wszystkich spekulacji, jakimi karmiono nas, kibiców, z różnych stron, zaczynała zagrażać poważnym zatwardzeniem. Dziś już wiemy, kto się wzmocnił, a kto nie bardzo. Najwyższy czas na chłodną analizę gorącego transferowego lata, z punktu widzenia naszego klubu i jego obecnej kadry.
Gorące lato na chłodno
Nowy felieton
REKLAMA
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się