Real Madryt może być pierwszym zespołem w historii rozgrywek o mistrzostwo hiszpańskiej ekstraklasy, który zdobędzie pięć tysięcy bramek. Co więcej, cel ten może być osiągnięty na własnym podwórku, w meczu tej kolejki, przeciwko beniaminkowi - Numancii. Będzie to zarazem debiut ekipy Bernda Schustera na Santiago Bernabéu w tym sezonie, co czyni to wydarzenie jest bardziej szczególnym i historycznym. Pytanie brzmi: kto będzie szczęśliwym strzelcem?
Po porażce w pierwszej kolejce sezonu i przerwie w rozgrywkach ligowych, spowodowanej zgrupowaniami reprezentacji, czas na mecz w Madrycie, przeciwko pogromcy Barcelony z inauguracyjnej kolejki Ligi BBVA, ekipie Numancii. Czeka nas mecz obfitujący w wiele atrakcji.
Do tej pory, w sezonie 2008/09, Los Blancos gościli na Bernabéu drużynę Valencii w ramach rewanżowego meczu o Superpuchar Hiszpanii, którą pokonali w stosunku 4:2, oraz lizboński Sporting, wygrywając z nim 5:3 mecz o Trofeo Santiago Bernabéu. Teraz czas na pierwsze trzy ligowe punkty i marsz w górę tabeli, na należne Madrytowi miejsce. Innym czynnikiem motywacyjnym, który zapewne mocno wpłynie na postawę Królewskich w dzisiejszym meczu będzie zdobycie gola numer pięć tysięcy.
W historycznej klasyfikacji prowadzi Real Madryt, zdobywca 4999 goli, co dało nam 3572 punktów. Drugie miejsce okupuje FC Barcelona, który w całej swojej historii meczów w najwyższej klasie rozgrywkowej, zaliczyła 4935 trafień, osiągając 3427 "oczek". Trzeci jest Athletic Bilbao, zdobywca 4164 bramek i 2868 punktów.
Cel: gol numer 5000
Mecz z Numancią może przejść do historii
REKLAMA
Komentarze (48)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się