Wydaje się, że Manchester United jest już pogodzony z faktem, że nie zdoła zatrzymać Cristiano Ronaldo na kolejny sezon. Świadczyć o tym może postawa Sir Alexa Fergusona, który już teraz zbiera się do pracy, by wypełnić dziurę, jaka powstanie, kiedy Cristiano opuści szeregi Czerwonych Diabłów.
Przyjście Berbatowa, z Tottenhamu Hotspur, w ostatni dzień okienka transferowego, nie odnosi się do aktualnych potrzeb składu. Do tej pory siła ofensywna Manchesteru United, w skład której wchodzili Rooney, Tévez, Nani, Park i Ronaldo, była kompletna. Ferguson, sprowadzając napastnika Spurs, chciał załatać dziurę w składzie, która powstanie poprzez odejście Cristiano do Madrytu, latem 2009 roku.
Dimityr Berbatow jest jedynym zawodnikiem, którego statystyki są podobne do tych, jakie osiągnął Ronaldo. 27-letni Bułgar, w ciągu dwóch lat pobytu w Premier League, strzelił czterdzieści sześć bramek, co było wystarczającym powodem dla zarządu United, aby sięgnąć głębiej do kieszeni i zakupić bramkostrzelnego napastnika. Były snajper Tottenhamu Hotspur kosztował klub z Old Trafford trzydzieści osiem milionów euro.
Berbatow następcą Ronaldo w Manchesterze?
Spekulacje dziennikarza ASa
REKLAMA
Komentarze (35)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się