REKLAMA
REKLAMA

Królewscy walczą o Joaquína?

Valencia oczekuje oferty opiewającej na 15 milionów euro
REKLAMA
REKLAMA

Jak się okazuje, pomocnik Valencii, Joaquín Sánchez, sam poprosił przed dwoma dniami sztab techniczny swojego obecnego klubu o to, aby nie zostać powołanym na pierwszy mecz nowego sezonu z Mallorcą. I rzeczywiście, Hiszpan w ostatnim momencie znalazł się poza listą powołanych zawodników. Prośba ta związana jest z ofertą, jaką otrzymał hiszpański pomocnik i jaka już wkrótce zostanie zaprezentowana Valencii. Klub z Mestalla obiecał bowiem Joaquínowi, że pozwoli mu na zmianę zespołu, jeśli tylko pojawi się oferta opiewająca na 15 milionów euro.

Agent zawodnika wciąż zapewnia, że takowa oferta jest już w pełni gotowa i w ciągu najbliższych kilku godzin zostanie przekazana władzom klubu. Valencia spodziewa się, że autorem tej oferty jest Real Madryt, dlatego rozważa się nawet podbicie ceny, aby zbyt tanio nie wzmacniań bezpośredniego rywala. Jednak w stolicy Hiszpanii w dalszym ciągu utrzymują, że Królewscy nie są zainteresowani Joaquínem. Blancos mieli definitywnie skreślić Hiszpana z listy możliwych wzmocnień po rewanżu o Superpuchar Hiszpanii, w którym pomocnik zaprezentował się z bardzo słabej strony.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (52)

REKLAMA