REKLAMA
REKLAMA

Raport kadrowy

19 wzmocnień w dwa lata
REKLAMA
REKLAMA

Tylko sześciu piłkarzy z kadry Bernda Schustera jest w zespole dłużej niż trzy lata: Raúl, Guti, Casillas, Salgado - czwórka kapitanów, Ramos i Robinho - obaj są w zespole już czwarty rok.

Fabio Cannavaro, Ruud van Nistelrooy i Mahamadou Diarra przybyli do Madrytu w lecie 2006 roku na krótko po tym, jak Ramón Calderón objął urząd prezesa. Obecnie każdy z nich dzięki doświadczeniu i umiejętnościom jest kluczowym piłkarzem w zespole.

Marcelo, Gago i Higuaín zostali sprowadzeni w zimowym okienku transferowym sezonu 2006/2007 Przez półtora roku cała trójka dokonała ogromnych postępów. Pierwsi dwaj przywieźli z Igrzysk Olimpijskich w Pekinie odpowiednio brązowy i złoty medal.

Miguel Torres awansował do pierwszej drużyny dzięki ciężkiej pracy w młodzieżowych kategoriach. Czysty madridista, obrońca, który przeszedł wszystkie etapy w szkółce Realu Madryt zanim dołączył do swoich idoli, debiutował 14 stycznia 2007 roku. Miał spory udział w zdobyciu trzydziestego mistrzostwa kraju przez Królewskich

Większe zmiany zostały poczynione wraz z przybyciem Bernda Schustera. Wraz z nim do zespołu dołączyli Pepe, Saviola (debiut 11 sierpnia 2007), Sneijder, Drenthe (19 sierpnia 2007), Christoph Metzelder (25 sierpnia 2007), Gabriel Heinze (15 września) i Arjen Robben (23 września). Jerzy Dudek również związał się z Realem Madryt i zadebiutował 19 września 2007 roku.

Osiem nowych twarzy w zespole szybko zyskało sympatię ze strony kibiców, a także zaufanie trenera. Sneijder, Heinze, Metzelder i Robben przechodzili ciężkie chwile z powodu kontuzji, jednak pokonali przeciwności i mogli pokazać swój talent. Arjen Robben był znakomity w ostatnich kilku spotkaniach i wygląda na to, że chce, by ludzie mówili o nim, jak o największym wzmocnieniu drużyny.

Pod mottem "Juntos podemos" Real Madryt zdobył drugie kolejne mistrzostwo Hiszpanii. Wspaniały sezon najlepiej obrazują liczby: pasmo dziesięciu kolejnych wygranych spotkań, 84 strzelone bramki i tylko 36 straconych. Pobili także nowy rekord zdobytych punktów od czasu, kiedy w Primera División gra 20 zespołów, kończąc sezon z 85 oczkami na koncie. Nad odwiecznym rywalem z Barcelony Królewscy mieli aż 18 punktów przewagi.

Rafael van der Vaart jest jedynym wzmocnieniem tegorocznego okienka transferowego. Już w pierwszym meczu z Independiente Santa Fe zdobył bramkę i udowodnił tym samym, że jest zawodnikiem o niebanalnych umiejętnościach, który wniesie wiele jakości do gry Realu Madryt.

Do klubu w tym sezonie wróciła dwójka wychowanków: złoty medalista Mistrzostw Europy, Ruben de la Red i Javi Garcia. Obaj byli w Realu Madryt od dziecka, dzięki czemu uosabiają wartości pielęgnowane w klubie.

Obecny Real Madryt to produkt skonsolidowanego projektu, który zdobył kilka tytułów i ustanowił nowe rekordy. To zjednoczona kadra, która może walczyć o każde trofeum. Walka o pierwsze z nich rozpocznie się już jutro meczem z Deportivo na Riazor.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (27)

REKLAMA