Wtorek, 21 października. Juventus spotka się z Realem Madryt już na początku rozgrywek. Twoje odczucia?
Silne, nie może być inaczej. Grałem w Turynie, byłem w Madrycie. Co więcej mogę powiedzieć?
Emocje przez tysiące godzin, zwycięstwa i marzenia. Jakiego koloru będzie serce Zinedine’a Zidane’a za niecałe dwa miesiące, kiedy na murawę wybiegną Los Merengues i Bianconeri?
Obejrzę ten pojedynek z wielką uwagą.
Ale którą drużynę darzysz większym uczuciem?
Real. Moje serce więcej niż w połowie będzie biło dla Realu, ale w Turynie też było mi dobrze.
Szybka klasyfikacja: Madryt, Turyn...
Jest jeszcze Marsylia. Tak naprawdę moje miasto jest przed wszystkimi innymi.
Europa dobrze przywitała Juventus po chwilowej nieobecności w pucharach.
Mówimy o społeczności z wielkimi tradycjami, o klubie, który nie może nie mieć miejsca wśród najlepszych składów na starym kontynencie. Wszyscy są zadowoleni, że Juventus wrócił. Ich gra to spektakl i rozrywka. Zainteresowanie rozgrywkami wzrasta.
Powrót przypada na pierwszą fazę Ligi Mistrzów, kiedy ciężko zdobywa się bramki i punkty. Czy Juventus dobrze wkomponuje się w Champions League?
Może im się udać, mają to we krwi. Mistrzowie nie wygrywają przypadkiem. Drużyna nie mogła zapomnieć jak się triumfuje. Ale według mnie w maju Rzym będzie należał do Realu Madryt.
Jesteś ciekawy nowego Juventusu?
Mam niewielkie pojęcie, jakie zmiany zaszły w Turynie, ale Liga Mistrzów pokaże, jaką pracę z zespołem wykonał Ranieri.
Del Piero, Iaquinta, Amauri, Trezeguet i Giovinco... Czy skład napastników Juve wygląda na najbardziej kompletny spośród wszystkich drużyn w Serie A?
Zobaczymy w Lidze Mistrzów.
Zidane: W maju Rzym będzie należał do Realu
Francuz po losowaniu fazy grupowej Ligi Mistrzów
REKLAMA
Komentarze (58)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się