Przyszłość Ronaldinho co do przynależności klubowej wciąż jest niejasna. Wszystko wyjaśni się po Pucharze Konfederacji FIFA. Najświeższe plotki mówią o tym, że to angielskie Newcastle United jest najbliższe pozyskania Brazylijczyka. Uzgodniono ponoć, że w odwrotnym kierunku powędruje Laurent Robert, kiedyś grający już w PSG.
Manchester United jest zdeterminowany, by pozyskać Ronaldinho, zresztą w klubie mówi się, że to będzie cel transferowy nr 1 tego lata. W Madrycie natomiast, gdzie jak zwykle najbardziej dyskutuje się o tym, jaką to gwiazdę sprowadzi tym razem Florentino Perez, zastanawiają się, czy faktycznie napsuć szyki Manchesterowi. Trwają żywe dyskusje w naszym klubie, oraz w całej Hiszpanii, na temat nadchodzącego okresu transferowego. Czerwone Diabły chcą sprzedać Beckhama, który przez jakiś czas był łączony z paroma klubami, teraz wydaje się, że na niego po prostu nikogo nie będzie stać. Z wyścigu już odpadł AC Milan, wydaje się, że również Barcelona nie będzie w stanie kupić Anglika. Pozostaje więc Real Madryt, który ma dylemat: kupić Ronaldinho, Beckhama, czy raczej pomyśleć o wzocnieniach linii defensywnej, co sugeruje się od co najmniej pięciu lat. Oto, co mówi brat Ronaldinho, a zarazem jego agent - Na koniec Pucharu Konfederacji wszystko powinno być jasne. Wiemy póki co, że PSG chce zatrzymać mojego brata oraz że poważne kluby się nim interesują. To powód do dumy, gdyż to świadczy o tym, że praca Ronaldinho we Francji daje efekty i jest podziwiana. On ma już projekt jego kariery odkąd przyjechał do Europy. I zakłada on, że dwa lata będzie grał dla PSG, jako wstęp do wielkiej europejskiej piłki. Jednak jeszcze wciąż nie dostaliśmy oferty, która zresztą powinna być negocjowana z klubem kupującym, oraz Paris Saint-Germain
Decyzja zapadnie wkrótce...
Przyszłość Ronaldinho co do przynależności klubowej wciąż jest niejasna. Wszystko...
REKLAMA
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się