Reprezentant Davida Villi, José Luis Tamargo, opisał przed mikrofonami Radia Marca wydarzenia ostatnich godzin, kiedy to Real Madryt negocjował transfer Asturyjczyka. Już na wstępie Tamargo stwierdził, komentując postawę Valencii, że "oni chcieli innej sumy, jednak to nie było możliwe".
- Piłkarz zawsze manifestował, że czuje się tutaj bardzo dobrze, a Valencia nie chciała by było na odwrót, dlatego robiła dla niego wszystko - przekonuje agent. - To zaszczyt, że taki klub jak Real Madryt interesuje się nim, jednak to nie mogło wyjść. Jesteśmy związani z Valencią, która mu płaci.
Tamargo wskazuje na fakt, iż włodarzom Królewskich bardzo zależało na sprowadzeniu El Guaje. Szczególnie liczył na to dyrektor sportowy białego klubu.
- Traktowano mnie bardzo dobrze. Oni bardzo chcą Davida. Pedja jest zakochany w Davidzie. Pedja zademonstrował mi, że Villa zawsze był jego kandydatem, na którego zawsze stawiał.
Na koniec reprezentant napastnika Valencii tajemniczo oświadczył, że w przyszłości transfer Villi do innego klubu jest możliwy.
- Drużyna, która chce Villę, musi dojść do przyjacielskiego porozumienia z klubem. Fakt, że Villa przedłużył teraz swój kontrakt, nie znaczy, że w przyszłości się nie zmieni.
"Pedja jest zakochany w Villi"
Reprezentant Davida Villi, José Luis Tamargo, o negocjacjach z Realem
REKLAMA
Komentarze (38)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się