Robinho opuści Real Madryt w przeciągu najbliższych godzin. Nie będzie to proste dla Brazylijczyka, jednak nie ma wątpliwości, że opuści klub. 12 sierpnia telewizja VEO ogłosiła, że Robson podjął ostateczną decyzję i zamierza odejść z Madrytu. Od początku wiadome było, że kierują nim przede wszystkim względy finansowe. Chelsea zaoferowała mu większe zarobki, niż te, jakie mógł mu zagwarantować nowy kontrakt z Realem Madryt.
Determinacja Robinho była ogromna. Chęć odejścia była silniejsza od woli Schustera, któremu zależało na tym, by zatrzymać go w klubie. W zeszłym tygodniu pomocnik reprezentacji Brazylii odrzucił ostatnią ofertę przedłużenia kontraktu z Realem Madryt, po czym publicznie ogłosił swój zamiar. Królewscy zaproponowali mu zarobki porównywalne do tych, jakie obiecywało mu Chelsea. Jak się okazało, nawet zaoferowane przez Calderóna pięć milionów za sezon nie przekonało Robinho. Pewne jest, że Brazylijczyk w przeciągu kilku godzin stanie się piłkarzem Chelsea.
Odejście Robinho kwestią godzin
Nic już nie zatrzyma Brazylijczyka w Madrycie
REKLAMA
Komentarze (106)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się