Dzisiaj hiszpańska prasa rozpływa się nad niesamowitą remontadą Realu Madryt we wczorajszym meczu o Superpuchar z Valencią, nie zapomina także o głównym bohaterze wieczoru - Arjenie Robbenie.
Marca w relacji pomeczowej pisze, że wczoraj Arjen Robben wysłał czytelną wiadomość do wszystkich kibiców Królewskich - "Spokojnie. Jeśli Robinho odejdzie, ja jestem tutaj". Dziennikarz gazety zauważa, że to nieprawda, iż Real w tym okienku dokonał tylko jednego transferu. Dokonał dwóch, tylko ten drugi... trochę się spóźnił i nazywa się właśnie Arjen Robben. Prawie w pojedynkę wygrał nam ósmy Superpuchar Hiszpanii. Tak naprawdę Robben wczoraj w jednym meczu zrobił więcej, niz Robinho przez trzy lata gry w Madrycie - pisze Marca. Teza odważna i trzeba przyznać, że najwyraźniej pisana w pomeczowej euforii.
Nie zmienia to jednak faktu, że Holender zagrał wczoraj niesamowite zawody. Gdy w drugiej połowie zajął miejsce na prawej flance, był nie do powstrzymania. Slalomy między obrońcami, zwody, uniki, silne strzały na bramkę, nagłe zmiany tempa gry, błyskawiczne przyspieszenie... Wielkie partidazo Arjena Robbena.
Arjen "Nieuchwytny" Robben
Wielki mecz skrzydłowego Realu Madryt
REKLAMA
Komentarze (76)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się