Trener Realu Madryt, Vicente Del Bosque powiedział, iż nie boi się o swoją przyszłość w Madrycie. Dodał, że nie obchodzą go plotki, jakoby miał zostać zastąpiony po sezonie, jeśli Real zakończy ten sezon bez mistrzostwa Hiszpanii.
Real wciąż toczy zażartą walkę o pierwsze miejsce w Primera Division z Sociedad San Sebastian. Vicente Del Bosque wierzy, że nie będzie oceniany za wyniki z tego sezonu, lecz za cztery lata jego pracy na Bernabeu - Nie wierzę, że dwa ostatnie mecze w La Liga będą niejako egzaminem dla mnie, mojej przyszłości w Realu. Jeśli tak miałoby być, to wydaje mi się to nie w porządku - powiedział trener. Podczas czterech lat mojej pracy tutaj, miewałem trudniejsze momenty.
Hiszpan potwierdził, że spotkał się z dyrektorem Valdano w sprawie podpisania nowego kontraktu. Umowa jest już sporządzona, jednak to trene chciał poczekać z jej podpisaniem, nie klub - Rozmawialiśmy z Valdano na ten temat miesiąc temu. Dyrektor powiedział mi, że nowa umowa czeka na podpisanie, ale odparłem, że zostawimy to na później. Nie miał nic przeciwko. Ten kontrakt to nie jest przyczyna jedynie podwyższenia zarobków, które czasem nie sprawdzają się z rzeczywistymi faktami. Najważniejsze dla mnie, to że klub mi ufa, że widzi w mojej obecności nie szkodę, lecz korzyści. Reszta jest nieważna. Chcę, by klub był zadowolony ze mnie. Logiczne jest, że jeśli chcą dobra drużyny i nie będą zadowoleni, to zmienią trenera.
Del Bosque został również zagadnięty o ewentualnego następcę oraz o sprawę Davida Beckhama. Zapytany, co myśli o stanowisku Arsene Wengera, że pozostanie w Arsenalu, powiedział - Nie obchodzi mnie to. O Beckhamie dodał - Nie myślę o tym na ten czas. Mam inne rzeczy na głowie.
(planetfootball.com)
Del Bosque nie przejmuje się plotkami
Trener Realu Madryt, Vicente Del Bosque powiedział, iż nie boi...
REKLAMA
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się