Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, dyrektor sportowy Realu Madryt, Predrag Mijatović, spotkał się wczoraj z Brazylijczykiem Robinho. Do takiego porozumienia (tytuł) doszli we wczorajszy poranek, gdy Czarnogórzec odwiedził szatnię Królewskich.
Mijatović przybył do Valdebebas, by uspokoić zawodnika, który przechodzi przez ciężkie chwile. Dyrektor zapewnił Robinho, że liczą na niego w drużynie i pozostaje kluczowym piłkarzem Bernda Schustera. Ponadto, Czarnogórzec radził pomocnikowi, by nie denerwował się zbytnio i by wierzył w swój klub. W dodatku, Predrag przypomniał Robinho, że już dziś konfrontacja z Valencią o Superpuchar Hiszpanii i zalecił, by piłkarz koncentrował się na pojedynku.
Robinho wykazał się wielkim hartem ducha i wydaje się, że spotkanie z Mijatoviciem i słowa dyrektora wywarły na piłkarzu wrażenie. Brazylijczyk odpowiedział Czarnogórcowi, że jest profesjonalistą i należycie podejdzie do meczu. Wyjawił także, że jeśli otrzyma szansę na grę, strzeli dwie bramki.
Robinho: Spokojnie, jeśli zagram, strzelę dwie bramki
Brazylijczyk rozmawiał wczoraj z Mijatoviciem
REKLAMA
Komentarze (51)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się