REKLAMA
REKLAMA

Prezydent zdradza swoje zamiłowania

Gorączka związana z weekendowym Referendum powoli mija, pozostaje nam jeszcze...
REKLAMA
REKLAMA

Gorączka związana z weekendowym Referendum powoli mija, pozostaje nam jeszcze czekać na oficjalne wyniki, a tymczasem, w gąszczu wypowiedzi przeróżnych polityków (i nie tylko) udało mi się wyłapać jedną - w zależności od punktu widzenia - mniej lub bardziej związaną z drużyną Realu Madryt. Kilka minut po godzinie ósmej, na antenie radia RMF FM, usłyszeć mogliśmy rozmowę z Prezydentem RP Aleksandrem Kwaśniewskim. W rozmowie tej, na pytanie o reakcję innych państw przystępujących za rok do Unii Europejskiej na wyniki naszego Referendum, były minister sportu odpowiedział tymi oto słowami: ...dla nich wejście do UE bez Polski jest kłopotem. Brakowałoby silnego partnera. Jeśli ktoś myśli w kategoriach zespołowych, to pozbywanie się Polski z tego zespołu, to tak jakby rezygnować z takiego gracza jak Zidane czy Raul.
Należałoby się zastanowić czy wymienienie przez Kwaśniewskiego akurat tych dwóch nazwisk to efekt późnej pory (wywiad przeprowadzono podobno w niedzielę, tuż przed północą), nie stroniący od alkoholu Prezydent nie wiedział co mówi, a może "po cichu" chciał on przyznać się przed narodem do sympatii, którą darzy Królewskich? Równie ciekawy jest też "dobór" nazwisk - obaj piłkarze to niewątpliwie mega gwiazdy, i o ile nie może dziwić wskazanie byłego piłkarza Juventusu, grającego swego czasu w Lique 1, to jego klubowy partner z Realem jest już od wielu lat, a jego talent na ogół doceniają tylko najwięksi fani Blancos.
A co sądzą na ten temat polscy kibice? Może spotkaliście się wcześniej z podobną wypowiedzią (nie koniecznie Prezydenta Kwaśniewskiego), która nie dotarła do moich uszu? Komentarze czekają.
(rmf.fm)

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (23)

REKLAMA