Jak podaje dzisiejsze wydanie dziennika AS, już wkrótce Robinho zostanie zaoferowany nowy, wyższy kontrakt, który będzie zbliżony do tego, o jaki piłkarz się od początku domagał. Wszystko po to, by zatrzymać Brazylijczyka w drużynie i nie pozwolić na odejście do Chelsea. Zawodnik oświadczył, że czuje się ignorowany, a czarę goryczy przelała informacja, wedle której Robinho miałby zostać kartą przetargową w transferze Cristiano Ronaldo.
Chelsea jasno oświadczyła, że interesuje ich transfer brazylijskiego pomocnika, któremu zaoferowaliby sześć milionów euro rocznie. Takiej sumy Robinho żąda teraz od Madrytu. Wagner Ribeiro, agent piłkarza, wierzy, że jego podopieczny mógłby zostać na Bernabéu na jeszcze jeden sezon i za rok odejść za mniejszą kwotę, ponieważ wtedy do końca kontraktu pozostanie już tylko rok, lecz zaznacza, że to tylko jedna z możliwości.
- Robinho czuł się zignorowany pod paroma aspektami, ale z Schusterem i kolegami z zespołu jest szczęśliwy. Kocha Madryt - mówił Ribeiro dla dziennika AS. - Calderón powiedział nam, że nie puściłby go nawet za sto milionów euro. Robią z Robinho to, co Manchester United z Cristiano Ronaldo. Jeśli zostanie, w przyszłym roku będzie mógł odejść za znacznie mniejszą sumę, niż 32 miliony, jakie teraz proponuje Chelsea.
Dyrektor sportowy Realu Madryt, Predrag Mijatović, na dniach wróci do stolicy Hiszpanii, by odbyć negocjacje z Brazylijczykiem i jego agentem nad nowym kontraktem. Mówi się, że Królewscy zaoferują swojemu zawodnikowi zarobki w wysokości pięciu milionów euro i nową, pięcioletnią umowę.
Real chce zatrzymać Robinho
Będzie nowy kontrakt dla Brazylijczyka
REKLAMA
Komentarze (66)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się