REKLAMA
REKLAMA

Higuaín: Powalczymy o cztery tytuły

Gonzalo na konferencji prasowej
REKLAMA
REKLAMA

Myślami jesteście już w Walencji, nieprawdaż?
Ku temu pracujemy. We wtorek we Frankfurcie zaprezentowaliśmy się dobrze i miejmy nadzieję, że z Valencią będzie jeszcze lepiej, na sto procent możliwości.

Jak czuł się Higuaín podczas tego okresu przygotowawczego?
Byłem bardzo zadowolony z siebie i całej drużyny. W tym sezonie wystartujemy w czterech rozgrywkach i w każdych aspirujemy do zwycięstwa.

Czujesz się na tyle mocny, by w tym roku powalczyć o miejsce w składzie z Raúlem i Van Nistelrooyem?
Na szczęście, Real Madryt ma czterech napastników, którzy walczą o dwa wolne miejsca. To zdrowa rywalizacja. Jest czterech świetnych zawodników, to mnie uszczęśliwia i sprawia, że każdego dnia chcę myśleć tylko o ciężkiej pracy.

Co myślisz o Robinho?
Widziałem, że czuje się dobrze. Mamy nadzieję, że zostanie z nami i podejmie najlepszą decyzję. Jest szczęśliwy, jak zawsze.

Superpuchar wygląda jak kamień na drodze. Jak ważne są to dla was rozgrywki?
To nie kamień, to pierwsze oficjalne rozgrywki w nowym sezonie i będziemy się o nie starali tak samo, jak o ligę i Ligę Mistrzów. Będziemy walczyć o wszystko. Superpuchar to dobra okazja na pozytywne rozpoczęcie sezonu.

Oglądasz występy Argentyny na Igrzyskach Olimpijskich z nutką zazdrości?
Szkoda, że nie mogę tam być, nie czuję zazdrości, ponieważ zawodnicy, którzy tam pojechali, zasłużyli sobie na to. Stało się, teraz jestem z Realem Madryt, ale oczywiście oglądam swoją reprezentację, grają tam moi koledzy, jednak skoncentrowany jestem na okresie przygotowawczym i pobycie tutaj.

Ile chciałbyś strzelić bramek w przyszłym sezonie?
Tyle, ile potrzeba. Wszyscy napastnicy chcieliby strzelać dużo bramek. W zeszłym sezonie zdobyłem osiem, jeśli w tym sezonie będzie więcej, tym lepiej dla mnie.

Uważasz, że skład potrzebuje wzmocnień?
Myślę, że na dzień dzisiejszy jesteśmy dobrzy, jednak to decyzja zarządu. Jeśli ktoś przyjdzie, zostanie mile przywitany. A jeśli nie, skład będzie pracował i walczył o wszystkie cztery tytuły.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (26)

REKLAMA