Robinho w rozmowie z dziennikarzem brazylijskiego Globoesporte potwierdził, że utrzymuje kontakty z Chelsea. Pomocnik mówił o swojej przyszłości. Nie wie, czy w przyszłym sezonie zagra w Realu Madryt, gdyż "nic nie jest jeszcze określone".
- Sezon dopiero się zacznie, a ja mam oferty z różnych klubów, między innymi Chelsea. Jednak nic nie jest jeszcze przesądzone. Rozmawiamy - powiedział.
Robson również narzekał na sprzeciw Królewskich w sprawie udziału w Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie: - Bardzo źle jest musieć oglądać w telewizji występy mojej reprezentacji na Igrzyskach. Miałem zamiar być razem z całą drużyną, jednak Real Madryt nie chciał mnie wypuścić. Jest mi bardzo przykro - wyznał.
Real Madryt nie pozwolił Brazylijczykowi na udział w Igrzyskach, tłumacząc to przebytą przez niego kontuzją. Jednak piłkarz wykurował się całkowicie i był gotowy do gry na turnieju w Londynie w zeszły weekend.
Jako że Robinho ma więcej niż 23 lata, FIFA nie mogła zmusić hiszpańskiej drużyny, by puściła swojego zawodnika na Igrzyska do Pekinu, tak jak stało się to w przypadku Barcelony, która chciała zatrzymać w klubie Messiego.
Robinho otwiera drzwi dla Chelsea
"Nic nie jest jeszcze przesądzone", powiedział
REKLAMA
Komentarze (71)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się