Steve McManaman potwierdził, że pozostanie najprawdopodobniej w Realu na przyszły sezon. Co ciekawe, wcześniej piłkarz niejednokrotnie pokazywał swoje niezadowolenie z powodu częstego przebywania na ławce rezerwowych. Macca łączony był z powrotem do Manchesteru City, gdzie obecny na stanowisku szkoleniowca Kevin Keegan od dawna był zwolennikiem jego talentu.
- Hiszpańska liga o tyle różni się od angielskiej, że jeśli nawet nie występuje się w pierwszym składzie, to jest możliwość gry w lidze rezerwowej. Dzięki temu rytm jest utrzymywany, bo gra się tak czy inaczej przez 90 minut w tygodniu. W dalszym ciągu jestem szczęśliwy w Madrycie i chcę tu pozostać przez najbliższy rok. Wszyscy chcemy grać, ale nawet w tych momentach nie rozważałem jeszcze odejścia stąd. Myślę jedynie o tym, że pozostał mi jeszcze rok kontraktu z klubem i muszę go wypełnić. Trudno jest tu przebić się do pierwszego składu. W ostatnich trzech latach grałem sporo, ale ten sezon jest jednym z najgorszych w mojej karierze. Chciałbym wrócić do gry w przyszłym sezonie. Myślę, że grałem dobrze w tych spotkaniach, w których miałem szansę. Grałem bardzo mało w tym sezonie, a prawda jest taka, że trudno jest złapać formę, występując raz na dwa miesiące.
(planetfootball.com)
Macca chce zostać
Steve McManaman potwierdził, że pozostanie najprawdopodobniej w Realu na przyszły...
REKLAMA
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się