REKLAMA
REKLAMA

Nareszcie pierwszy mecz nowego sezonu

Już dziś, w niedzielę 27 lipca, godzina 19.08
REKLAMA
REKLAMA

Niedziela, 27 lipca 2008 roku, godzina 19.08

Ufff... Nareszcie, nareszcie koniec czekania na nowy sezon. Od pierwszych meczów o stawkę dzieli nas jeszcze trochę czasu, ale przynajmniej będziemy mogli znów zobaczyć Los Blancos w akcji.

Naszym pierwszym rywalem będzie Linzer Athletik-Sport-Klub, alias LASK Linz, czcigodny, stuletni staruszek, dla którego mecz z najlepszym klubem XX wieku będzie częścią uroczystości urodzinowych.

Z graczy tej drużyny polskim kibicom najlepiej znany jest zapewne 38-letni Ivica Vastić, który zasłynął jako najstarszy zdobywca gola w turnieju finałowym Mistrzostw Europy - z rzutu karnego w meczu przeciwko Polsce. Z jego klubowych kolegów warto wymienić Tomasza Wisię (jedynego Polaka w składzie), a także wielokrotnych reprezentantów Austrii: Markusa Weissenbergera i Christiana Mayrleba. Jednak nawet w skali niezbyt silnej piłkarsko Austrii jest to ekipa zaledwie przeciętna, bez jakichkolwiek głośnych nazwisk.

Brak jej też sukcesów - jedyne mistrzostwo Austrii LASK zdobył w roku 1965, w finale krajowego pucharu grał pięć razy, z czego wygrał tylko raz, zresztą też w 1965. W rozgrywkach międzynarodowych najdalej zaś dotarli w sezonie 1985/1986, kiedy to odpadli w 1/16 finału Pucharu UEFA po dwumeczu z Interem (ba, nawet wygrali pierwsze spotkanie 1:0).

Gdyby więc miał to być oficjalny mecz w europejskich pucharach, podopieczni Bernda Schustera byliby stupięcioprocentowymi faworytami. Ale ponieważ jest to tylko mecz towarzyski, takie szczególiki jak końcowy rezultat są nieistotne; bardziej liczyć się będzie, jak zaprezentują się poszczególni piłkarze.

Spośród nich zabraknie przede wszystkim kontuzjowanego Pepego, ale także Ramosa i Metzeldera, a oprócz nich nie zagrają także Fabio Cannavaro, Robinho, Roberto Soldado i Jordi Codina. Ale takie wieści ani grzeją, ani ziębią, gdyż po to właśnie są mecze towarzyskie, by wypróbować warianty eksperymentalne i awaryjne.

Dodajmy jeszcze dla porządku, iż dwa dni temu w innym meczu na stulecie klubu Die Schwarz-Weißen pokonali innego pierwszoligowca, SK Austria Kärnten, 3:2 po dwóch golach Mayrleba i jednym Floriana Kleina, prowadząc do przerwy 3:0 i tracąc dwa gole w ostatnich dziesięciu minutach.

Jeśli nie przydarzy się jakaś techniczna katastrofa, możemy obiecać, iż nasz przebywający w Austrii Korpus Ekspedycyjny uraczy Was pokaźnymi zbiorami materiałów foto-wideo z tego meczu.

Niestety z przyczyn niezależnych od nas (brak transmisji telewizyjnej na terenie Polski) nie jesteśmy w stanie przeprowadzić relacji live.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (211)

REKLAMA