Podobnie jak to się ma w przypadku Cristiano Ronaldo, Ramón Calderón marzy, by zobaczyć w białej koszulce Realu Madryt Cesca Fabregasa. Sprowadzenie młodego Hiszpana było jedną z przedwyborczych obietnic prezesa, który co prawda teraz koncentruje się najbardziej na ściągnięciu gracza Manchesteru United, ale o wychowanku FC Barcelona również pamięta.
Jak się dowiedział dziennik Marca, jeden z przedstawicieli Królewskich dwukrotnie w ciągu ostatniego miesiąca pytał o możliwość pozyskania Cesca. Mimo wszystko wydaje się, że Calderón będzie musiał poczekać jeszcze przynajmniej rok, ponieważ Fabregas jest zdeterminowany, by wygrać ligę z Arsenalem.
Calderón nie zapomniał o Fabregasie
Transfer możliwy dopiero za rok
REKLAMA
Komentarze (41)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się