Bernd Schuster zdecydował się zabrać na przedsezonowe zgrupowanie do Irdning czterech młodych wychowanków Realu Madryt. Są to Dani Parejo, Juanmi Callejón, Chema Antón i Felipe Ramos, który pojechał w miejsce Ikera Casillasa.
Po przylocie na lotnisko najbardziej obleganym przez fotoreporterów był Guti, ale zaraz za nim dziennikarze uwagę skupili na czterech piłkarzach Castilli. Najbardziej zaskoczony tym faktem był Daniel Parejo, według Alfredi di Stefano „najlepszy zawodnik szkółki Realu Madryt.
Utalentowany rozgrywający wyznał, że gdy już wszystkie sporne kwestie zostały uzgodnione, Deportivo nie zdecydowało się na transfer i nakazało mu jechać na obóz do Irdning z Królewskimi.
Już w Austrii cała czwórka trzymała się razem. Natomiast podczas podróży Callejón pisał maile na laptopie, Antón i Filipe siedzieli razem, a Parejo rozmawiał z Brazylijczykami.
4 wychowanków poleciało do Austrii
Największą gwiazdą Parejo
REKLAMA
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się