Raúl wraca do gry bardziej wypoczęty niż kiedykolwiek. Kiedy ludzie debatowali na temat pominięcia go przez trenera przy powołaniach (w czasie Mistrzostw Europy był w Sydney, Melbourne i Perth), on wykorzystał dwa miesiące wolnego na wzmocnienie ciała i ducha.
Przyzwyczajony do wyzwań Kapitan Królewskich wyląduje dzisiaj w Irdning z pełnym bagażem celów: poprawić zeszłoroczny wynik 23 bramek w sezonie, wyprzedzić w klasyfikacji najlepszych strzelców Di Stefano, który ma 307 bramek na koncie (Raúlowi brakuje 15), rozegrać 700. oficjalny mecz w barwach Blancos (jak na razie ma 655 na koncie), wygrać czwartą Ligę Mistrzów, siódme mistrzostwo kraju i pierwszy Puchar Króla. W wieku 31 lat Raúl González Blanco wciąż jest głodny sukcesów. Wyrazy uznania ze strony klubu i Schustera, który w zeszłym roku w austriackich górach na nowo odnalazł w el Siete charakter snajpera, dają mu motywację.
Wytrzymałość
Po pierwszych testach fizycznych zorganizowanych przez Di Salvo, kapitan zanotował najlepsze wyniki w biegach na 800 metrów, wyprzedzając Ramosa i Pepego oraz zdziwioną jego wyczynami resztę. Dobry przyjaciel Raúla powiedział Tomasowi Roncero, redaktorowi Asa: "Niewielu go zna. Był daleki od załamania po pominięciu go na Euro, teraz nie zatrzyma się dopóki nie wygra "dziesiątki" i to właśnie pcha go w przód".
Nowe wyzwania Raúla
W wieku 31 lat wciąż jest głodny sukcesów
REKLAMA
Komentarze (62)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się